Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia rodzinna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia rodzinna. Pokaż wszystkie posty

29 stycznia 2020

Szpitalna sesja noworodkowa Szymonka



Z Renią spotykam się w tym samym szpitalu już po raz trzeci. To cudowne uczucie być świadkiem tych niezwykłych chwil w pierwszych dniach życia nowo narodzonego dziecka. 
Na Szymonka musieliśmy poczekać ze zdjęciami. Urodził się jako wcześniak i potrzebował troszkę czasu, żeby móc przebywać, już bez żadnych aparatur, ze swoją mamą w pokoju. 

19 maja 2019

Chrzest Święty Blanki



Spotkaliśmy się w domu tej małej istotki, żeby uwiecznić atmosferę tego niezwykłego dla całej rodziny dnia. Mieliśmy zapas czasu, więc oprócz klasycznych kadrów z przygotowań, udało się uchwycić spontaniczne zabawy i wygłupy ze starszym braciszkiem oraz intymne chwile między mamą i córką, które szczerze mnie wzruszają, ilekroć patrzę na te kadry. Życie codzienne, najbardziej naturalne i niepozowane niesie ze sobą najpiękniejsze momenty. Więc jeśli chcielibyście zatrzymać je dla swojej rodziny na dłużej w pamięci, warto pomyśleć o zaproszeniu do siebie fotografa. 

4 marca 2019

Domowa sesja lifestylowa Eli, Diego, Sebastiana i Natalki (w brzuchu mamy).



Ela - nauczycielka  i Diego - wówczas pielęgniarz - poznali się 10 lat temu w hiszpańskiej Galicji. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Śmieją się, że połączyła ich nie tylko wspólna grupa krwi (0Rh-), ale również ukochany serial "Przyjaciele", z którego cytaty znają na pamięć. Z serialowej pasji urosła niebawem bardzo pokaźna kolekcja rekwizytów, która stale się powiększa.

28 listopada 2018

Jesienna sesja rodzinna. Ewa, Franek i Maciuś.



Poznajcie Ewę, mamę dwóch fajnych chłopców: Franka i Maciusia.
Na tę sesję umawiałyśmy się od dłuższego czasu.  Koniec końców, któregoś jesiennego późnego popołudnia udało nam się wreszcie zsynchronizować zegarki. Z Ewą łączy mnie wspólne zamiłowanie do fotografii :). I jak to zwykle bywa w życiu każdej fotomamy, o ile zdjęć dzieci mamy bez liku, tak fotografii, na których jesteśmy wspólnie z nimi, praktycznie w ogóle. Ten stan rzeczy koniecznie musiał ulec zmianie! 

10 lipca 2018

Szpitalna sesja noworodkowa Zuzi



Te kadry powstały podczas mojego zaledwie 30-minutowego spotkania z maleńką Zuzią i jej Mamą. 
Myślę sobie, że to ogromny przywilej w byciu fotografem, że możemy być świadkami takiej bliskości i wzruszających momentów. Przypomniałam sobie, jak to było ponad rok temu, kiedy leżałam w tym samym szpitalu ze swoim drugim synkiem.Te pierwsze nieświadome jeszcze uśmiechy :). Tak, uśmiech wyraża więcej niż tysiąc słów!

29 listopada 2017

Jesienna sesja plenerowa. Kasia & Alicja & Olek.



Za oknami rozgościła się nieunikniona zima. Pomyśleć, że jeszcze kilka tygodni temu było tak ciepło, kolorowo i całkiem jasno.  Lubię sobie o tym przypominać, zaglądając do jesiennego albumu Kasi i jej dzieci. Nie mogłyśmy sobie wymarzyć lepszej pogody! Zaraz i Wam zrobi się cieplutko, gdy obejrzycie ze mną resztę zdjęć. 

Skarby z dzieciństwa